czwartek, 22 grudnia 2016

Świąteczne dekoracje i życzenia




Nie mam w zwyczaju zagracania mieszkania świątecznymi dekoracjami. Wolę subtelne akcenty, które podkreślają wyjątkowy czas i łagodnie wprowadzają nas w beztroski nastrój. Dlatego wybieram zaledwie kilka dodatków do każdego pomieszczenia.

Jak co roku w naszym domu pojawia się naturalna choinka, w delikatnym, biało-srebrno-złotym przybraniu. Uwielbiam jej zapach unoszący się po całym mieszkaniu. To znak, że święta już blisko. W tym roku w przystrajaniu drzewka aktywny udział brała nasza Córeczka. Mieliśmy, więc przy tym mnóstwo zabawy i zaledwie jedną stłuczoną bombkę ;)

Bardzo oryginalną świąteczną dekorację dostałam w listopadzie na swoje imieniny. Zimowa inscenizacja w szklanym naczyniu pięknie się prezentuje w naszym wnętrzu.



Postanowiłam przełamać monochromatyczną kolorystykę sypialni pościelą w czerwono-szarą kratką. Na zagłówku zawiesiłam ledowy sznur z gwiazdkami, dzięki nim pokój wieczorami jest jeszcze bardziej przytulny.



Nie byłabym sobą gdybym nie wykonała sama chociaż jednej dekoracji. Tym razem w prace ręczne zaangażowałam Córeczkę i razem stworzyłyśmy girlandę z papierowymi choinkami, która zawisła na ścianie w pokoju dziecięcym. Miała się na niej pojawić także narysowana kredą choinka, ale Córeczka szybko przejęła artystyczną inicjatywę ;) W końcu to Jej królestwo.




Na koniec chciałabym Wam życzyć na Święta Bożego Narodzenia i Nowy Rok dużo spokoju i wytchnienia, bezcennego zdrowia i zrozumienia dla drugiego człowieka, wielu chwil radości i poczucia spełniania a także szczęścia i dużo miłości. 

WESOŁYCH ŚWIĄT I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!




9 komentarzy:

  1. prześlicznie przystrojona choinka, z klasą i minimalistycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. super :) a jak po sylwku? :) wszystkiego najlepszego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) i spóźnione życzenia noworoczne! :)

      Usuń
  3. Przepiękna choineczka. Podoba mi się szczególnie zawieszony z przodu aniołek.Rozumiem,ze jest to ręczna szydełkowa robota?

    U mnie choinka jeszcze stoi. Zdecydowaliśmy się na sztuczną ponieważ uwielbiam świąteczną atmosferę, a żywą choinkę zawsze wcześnie trzeba rozbierać ( w końcu się sypie). Planuję swoją trzymać do końca stycznia.
    Podoba mi się również twórcze wykorzystanie foremek do muffinków. Raczej bym na coś takiego nie wpadła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniołek to prezent od bliskiej osoby :)
      a choinka tak mocno się sypała, że musieliśmy ją rozebrać już po Trzech Królach..

      Usuń
  4. a co to się stało, że tyle po świętach a nowego wpisu nie ma dalej? :) jak tam się zaczął Nowy Rok? :) u mnie choinka oczywiście też jest i będzie do 2 lutego :) chociaż sypie się niemiłosiernie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dużo się u nas dzieje od nowego roku..stąd cisza na blogu..postaram się o tym napisać niebawem...
      nasza choinka dotrwała jedynie do Trzech Króli...tak mocno się sypała..

      Usuń
  5. ja też mam nadzieję, że niedługo powrót :) a ja dzisiaj rozbierałam choinkę :D ale też strasznie się już sypała :)

    OdpowiedzUsuń