poniedziałek, 21 marca 2016

Dom przyjazny dziecku




Świat dwojga ludzi zmienia się diametralnie w momencie pojawienia się dziecka. Przewartościowują się priorytety, a spojrzenie na świat i codzienne sprawy nabiera innej perspektywy. Każdy rodzic pragnie stworzyć dla swojej pociechy idealne otoczenie do życia, wspierające jego rozwój i dające możliwość przeżywania beztroskich chwil. Dlatego tak ważna jest przestrzeń, w której dziecko spędza najwięcej czasu czyli dom.

Urządzając z Rafałem nasze mieszkanie dużą wagę przyłożyliśmy nie tylko do naszej wygodę i względów estetycznych ale także do komfortu życia i bezpieczeństwa naszej Córeczki. Jak to zwykle bywa diabeł tkwi w szczegółach i to ona decydują o tym, że nasz dom to wygodna przestrzeń dla najmłodszego członka rodziny.

Zwróciliśmy szczególną uwagę na kilka kwestii.

1. Posiłki przy wspólnym stole.

Odkąd kupiliśmy krzesełko Tripp Trapp doskonalenie samodzielnego jedzenia przez naszą Córeczkę jest jeszcze przyjemniejsze. Zdarza się, że godziny naszych posiłków rozmijają się i nie możemy razem zasiąść do stołu. Ale kiedy jesteśmy w domu całą trójką i każde siada do obiadu na swoim ulubionym miejscu, ten czas sprawia nam ogromną radość, wszystko lepiej smakuje a my mamy świadomość jak wzmacnia się w ten sposób nasza relacje z dzieckiem. 


2. Przestrzeń dostosowana do dziecka

Nasza Córeczka ma własny pokój a co za tym idzie także obowiązki. Jednym z nich jest trzymanie w nim porządku. Sprzyjają temu niskie regały, do których małe dziecko ma swobodny dostęp. Wszelkie pudła i worki umożliwiają zapanowanie nad dużą ilością zabawek i ich segregację. Wszystkie meble dostosowane są do wieku Córki. Dają jej możliwość samodzielnej zabawy a przez to prawidłowego rozwoju. 
Także łazienka sprzyja swobodnej toalecie, dzięki stopniowi, który schowany pod wiszącą szafką zawsze jest dostępny i gotowy do użycia. 
Mała skrzynka do siedzenia w przedpokoju to kolejne udogodnienie. Jest ulubionym miejscem do ubierania się przed wyjściem. To ogromna przyjemność patrzeć jak własne dziecko samodzielnie wkłada buty czy zawiązuje szalik przed lustrem zawieszonym na jego wysokości.



 


3. Bezpieczeństwo dziecka

Nasza Córeczka jest już w takim wieku, że wie co jest zabronione, co jest dla niej niebezpieczne, gdzie się można oparzyć albo skąd spaść. Jednak nie da się wszystkiego przewidzieć i dlatego warto zawczasu zapobiegać. Kiedy dziecko jest w fazie ciągłego ruchu a właściwie nieustającego biegu i szaleństw, staramy się usuwać z jej drogi wszelkie niebezpieczeństwa. Nasza pociecha uwielbia przebywać z nami kuchni i uczestniczyć w przygotowywaniu posiłków. Jest przy tym niezwykle żywiołowa i ciągle krąży między szafkami. Dlatego zdecydowaliśmy się na fronty bez uchwytów, aby zapobiec zahaczeniu głową przez nasze dziecko. Podobne rozwiązanie zastosowaliśmy w naszych regałach na książki, które stoją w ciągu komunikacyjnym mieszkania. Dodatkowo zabezpieczyliśmy je przed przechyleniem się przymocowując je do ściany. Nigdy nie wiadomo czy nie przyjdzie do głowy dziecku wspinaczka po półkach.
Kwestią, na którą jestem szczególne wyczulona to ochrona dziecka przed chemią domową. Nasza Córeczka uwielbia próbować nowych rzeczy, szczególnie tych niejadalnych. Dlatego wszystkie detergenty i środki czystości trzymamy poza jej zasięgiem. Znaleźliśmy na nie wygodne miejsce w łazience w szafce nad sedesem. Póki nie wpadnie jej do głowy wdrapać się na toaletę wszystko jest pod kontrolą. Później będziemy musieli przenieść chemię na wyższe półki ;)





A Wy jakie macie sposoby na zorganizowanie idealnej przestrzeni dla swojego dziecka?



10 komentarzy:

  1. Kiedy będzie więcej zdjęć Waszej kuchni? Wygląda bardzo ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że już po świętach uda nam się zrobić małą sesję :)

      Usuń
  2. Nie mogę się napatrzeć tak pięknie u Was:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu zamiast patrzeć wpadaj do nas z rodzinką :)

      Usuń
  3. Jestem ciekawa skąd regał i biureczko z krzesełkiem dla młodzieży

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Regał został zrobiony na zamówienie wg mojego projektu.
      Biurko jest z Ikei a krzesełko to dawne siedzisko z zającem, które 30 lat temu miało niemal każde dziecko ;)

      Usuń
  4. Przepiękne mieszkanie, urządzone z prostotą i pomysłem. Najbardziej spodobały mi się meble kuchenne i regał na książki - sama takiego szukam, niestety ciężko jest znaleźć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)...my też nie znaleźliśmy regału gotowego więc trzeba było zaprojektować :)..niebawem pokażę na blogu całą kuchnię..

      Usuń
  5. Masz bardzo stylowy dom. Bezpieczeństwo dziecka w domu powinno być na pierwszym miejscu. Podoba mi się twoja kuchnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)...zdecydowanie bezpieczeństwo dziecka to priorytet :)

      Usuń