środa, 13 stycznia 2016

Kolor w sypialni




Znacie mnie już trochę i wiecie, że lubię niestandardowe wnętrza. Nieoczywiste rozwiązania nie zawsze muszą przyjmować formę mebla ale mogą być ubrane także w kolor.

Urządzając mieszkanie lub dom wychodzimy z założenia, że sypialnia jest częścią intymną wnętrza, jego azylem i strefą wyciszenia. Wykańczamy ją w minimalistycznym, spokojnym stylu sprzyjającym wypoczynkowi. Stronimy od krzykliwych, intensywnych barw, bojąc się kompozycyjnego chaosu i pstrokacizny. Jednak umiejętne zastosowanie koloru na ścianach lub w detalu nadaje wnętrzu wyrazistości i niepowtarzalnego charakteru.

Jest kilka sposobów na wprowadzenie kolorytu do sypialni.

Możemy go zaakcentować na ścianie malując ją jedynie do połowy wysokości, tworząc oryginalną lamperię. Rozwiązaniem dla odważnych jest pokrycie barwą  całej ściany oraz części podłogi i sufitu. Powstaje wówczas we wnętrzu kolorystyczna wnęka.

Sposobem na wydzielenie w przestrzeni strefy do spania jest pomalowanie jednym odcieniem wszystkich płaszczyzn. Mniej dominujące będzie zastosowanie dwóch lub trzech barw na jednej ścianie i skomponowanie ich w dynamicznej, nieregularnej formie.

Kolor można wprowadzać również w wersji klasycznej czyli zabarwionej w jednej tonacji ściany lub jako dodatek w postaci mebla, pościeli, dywanu, lampy lub grafiki. 

Dzięki tym zabiegom unikamy we wnętrzu nudy i monotonii. Dobrze dobrane kolory pozytywnie naładowują nas o poranku i dodają pozytywnego impulsu.










7 komentarzy:

  1. Zielona sypialnia mi się podoba :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nam przypadła do gustu szaro-niebieska z ciekawym łóżkiem i wieszakami, kolejny dowód na to, że niewielka przestrzeń może wyglądać świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Najbardziej chciałabym się budzić w sypialni nr 5 :) Odpowiada mi kolorystycznie i bardzo podoba mi się połączenie dwóch wzorów i faktur dywanów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba mi się pomysł z łózkiem za zasłonka - lubie takię rozwiązania.

    OdpowiedzUsuń