niedziela, 29 listopada 2015

Kolejne oblicze mieszkania




Kiedy w mieszkaniu jest już ułożona podłoga to znak, że wkrótce będzie można w nim zamieszkać. Wyczekujemy tej chwili z niecierpliwością odliczając dni do przeprowadzki.

W tym tygodniu został ułożony dębowy parkiet. Przed cyklinowaniem i lakierowaniem musi trochę poleżeć, aby "złapać" wilgoć i temperaturę wnętrza. W między czasie w pomieszczeniach wykończonych gresem montujemy zabudowy. Mamy już urządzoną garderobę i przedpokój. Z meblami mieszkanie od razu nabrało domowego wyrazu.





Drewniana podłoga w połączeniu z gresem imitującą beton i cegłą tworzy rewelacyjną kompozycję. Białe listwy przypodłowego i opaski wokół drzwi wewnętrznych będą detalem wieńczącym dzieło. Na montaż czekają także pełne białe skrzydła drzwiowe.









Sukcesywnie i z dużym wyprzedzeniem dokonujemy zakupów elementów wyposażenia oraz przedmiotów dekoracyjnych do mieszkania. Wczoraj pokusiliśmy się z Rafałem o zakup dywanu do salonu i nie mogliśmy się powstrzymać, żeby przymierzyć go do wnętrza. Wygląda doskonale, będzie świetnym kolorystycznym akcentem. A Wy co o nim sądzicie? 

Zdecydowaliśmy także na kupno pełnego oświetlenie, aby nie zostawiać wiszących kabli. Z doświadczenia wiemy, że nie zagospodarowane szpecą wnętrze przez długie lata. O wybranych przez nas lampach i punktach świetlnych obiecuję napisać w oddzielnym poście. 

Mając już część zabudowy mogłam wybrać piękne gałki meblowe, które przełamią minimalistyczny charakter frontów. 

Obecnie szukamy intensywnie pufy do pokoju naszej Córeczki. Może zdecydujemy się na któryś z tych worków (tutaj).

Jeżeli chcecie być na bieżąco z naszymi pracami wykończeniowymi i zakupami zapraszam Was na Instagram.





10 komentarzy: