niedziela, 4 października 2015

To wszystko dla Niej




Co może robić rodzina, która właśnie odebrała swoje mieszkanie, w niedzielne, słoneczne popołudnie? Oczywiście wpaść z wizytą do nowego lokum i choć przez chwilę nacieszyć się jego przestrzenią. Tym razem zabraliśmy z mężem naszą Córeczkę, która mieszkania jeszcze nie widziała.

Długo czekałam na ten moment, kiedy malutka będzie mogła wejść do swojego pokoju, popatrzeć przez okno, potem pobiec z dziecięcą radością i ciekawością do kolejnych pomieszczeń. Myślę, że póki co to bardziej ja niż Ona cieszę się i ekscytuję tą chwilą, bo cóż może zachwycić tak małe dziecko w pokoju z niewykończonymi ścianami i podłogą, bez mebli i zabawek. Ale wiem, że lada dzień tu będzie urządzona jej przestrzeń i mały świat. I sama nie mogę się już tego doczekać. Z każdym etapem budowy uświadamiałam sobie, że to wszystko robimy przede wszystkim dla Niej, aby była szczęśliwa, aby miała wszystko co jej potrzeba. Pewnie gdyby nie Córeczka, jeszcze długo mieszkalibyśmy w naszym poprzednim mieszkaniu. Było nam w nim bardzo dobrze i komfortowo. Jednak przyjście na świat Córeczki zmieniło naszą perspektywę a swoje myślenie i działanie ukierunkowaliśmy na jej dobro, wygodę i szczęście. Nic tak nie cieszy rodzica jak radość dziecka i nic tak nie wiąże rodziny jak wspólne chwile we własnym domu.


6 komentarzy:

  1. aaaa...dwa dni temu dokładnie taka scena miała miejsce i w naszym życiu :)
    Tyle, że najpierw córeczka skakała z radości oglądając swój nowy pokój a potem stwierdziła, że jednak nasza sypialnia jest jej także będzie ciekawie haha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to też taka próba sił i charakteru ;)...na pewno pokocha pokój, w której będą jej zabawki :)

      Usuń
  2. Czekamy na relacje z prac wykończeniowych!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sama nie mogę się doczekać aby móc zdawać Wam relacje ;)

      Usuń
  3. Pani Kasiu, gratuluję odbioru i życzę wytrwałości i przekonania do podejmowanych decyzji wykończeniowych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)...mam nadzieję, że efekt końcowy będzie równie piękny jak u Pani :)

      Usuń