piątek, 30 października 2015

Prace wykończeniowe w mieszkaniu #2




Mija kolejny tydzień prac wykończeniowych w mieszkaniu. Pozornie niewiele się zmieniło, ale wiem jak dużo pracy zostało już wykonane.  I jeszcze ile jest przed nami.

Bardzo zależy nam na czasie. Przewidujemy przeprowadzkę na początku grudnia. Prace stolarskie są już umówione, parkieciarz pozostaje w gotowości. I tu pojawił się problem. Okazało się, że podłoga jest bardzo mokra (70% wilgotności) i dodatkowo wciąż absorbuje wilgoć z gipsowanych i szpachlowanych ścian. Trzeba będzie osuszać pomieszczenia i wstawić pochłaniacz wilgoci, aby móc położyć parkiet. Może to opóźnić wszystkie prace o co najmniej tydzień. Ale nic na to nie poradzimy. Mamy trochę niesprzyjających okoliczności. Budynek jest nowy, dopiero co oddany do użytku, więc stropy i ściany są jeszcze "mokre". Pora roku też nam nie pomaga. Niska temperatura na zewnątrz i wewnątrz mieszkania nie jest korzystna dla prac wykończeniowych. Póki nie zostaną pomalowane ściany, nie będzie można założyć z powrotem grzejników. Pozostaje nam tylko dyscyplinować majstrów i czekać.


W między czasie przyszły przepiękne płytki ścienne Vives 1900 Tassel Perla. Zamówiłam je w krainalazienek.pl. Odkąd zaprojektowałam te płytki w prysznicu u moich inwestorów wiedziałam, że będę je miała także w swojej łazience. Przed przyklejeniem Vivesów na ściany nad wanną majster położył środek gruntujący i folię w płynie dla lepszej hydroizolacji. Pozostanie jeszcze ustalenie układu wzorów płytek i można je kłaść. Nie mogę się doczekać efektu końcowego.








Ściany poszpachlowane są już w prawie wszystkich pomieszczeniach. Bardzo fajnym patentem, który zastosowali majstrowie jest wyłożenie podłogi w całym mieszkaniu tekturą falistą. Zapewnia ona ochronę przed zachlapaniem  gipsem, który zaschnięty trzeba by było później zdzierać.



Mamy jeszcze jeden dylemat. I tutaj liczę na Waszą pomoc. Od początku szukamy z majstrem pomysłu na przysłonięcie prześwitu jaki mamy między płytą balkonową i ścianą a balustradą. Dystans, który wymyślił projektant budynku stanowi duże zagrożenie dla małego dziecka oraz wszelkich niewielkich przedmiotów znajdujących się na balkonie. Może ktoś z Was podpowie nam rozwiązanie?





11 komentarzy:

  1. Ja urządzałam swoje mieszkanie 3 lata temu, ale u mnie nadal nie wszytko jest tak jak bym chciała! Staram się nad tym pracować, ale z powodu ograniczonych funduszy niektóre meble i dodatki zostały dokupione znacznie później! Bardzo ładne mieszkanko się zapowiada, a szczelina faktycznie wydaje się być niebezpieczna, ale ja nie mam pomysłu jak ją uszczelnić. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ograniczony budżet może uszczuplić każdą nawet najpiękniejszą wizję wnętrza..dlatego czasem warto trochę poczekać na wymarzony mebel lub detal :)

      Usuń
  2. Rzeczywiście szczelina nie wąska :( Moja koleżanka mając podobny problem i małego pieska postawiła nowoczesne niskie donice. Postaram się przysłać zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Donica jest jakimś rozwiązaniem pod warunkiem, że dziecko nie będzie na nią wchodzić..będę wdzięczna za zdjęcia :)

      Usuń
  3. Powodzenia - po remoncie zajrzyj do mnie, Twój wspaniały blog znakomicie pasuje do mojej listy;) http://dekordia.pl/najlepsze_blogi/

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie być już na tym etapie:) Płytki piękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyjemnie patrzeć na efekty kolejnych etapów prac..nawet jeśli są to tylko poszpachlowane ściany...a płytki rzeczywiście są piękne :)

      Usuń
  5. U nas z uwagi na koty na całym balkonie jest siatka wzmocniona. Może nie wygląda pięknie, ale jest bezpiecznie. I ponoć spokojnie wytrzymuje ciężary około 100 kg. Nie mamy takieg, więc nie wiemy czy to prawda ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tam widzę drewniany element, a mianiowicie taką wielką kwadratową(prostokątną) ramę. Dobrze przykręconą i idealnie dopasowaną. Nie dość, że będzie się ładnie prezentowało, to jeszcze sprawi, że będzie bezpiecznie.
    Pozdrawiam, Monia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za podpowiedź :)...pewno to przemyślę

      Usuń