niedziela, 18 października 2015

Okna w białej oprawie




Kiedy myślę o swoim mieszkaniu wyobrażam sobie dużą ilość światła we wnętrzu. Tego naturalnego, którego w porze jesienno-zimowej i tak mamy jak na lekarstwo. Ogromny wpływ na jasność przestrzeni mają okna, ich ilość, wielkość i oprawa.

Jednym z kompromisów na jaki poszedł mój kochany mąż był biały parapet w każdym pomieszczeniu, który dodatkowo odbija światło przedostające się do wnętrza. Nie jestem zwolenniczką zasłon ani firanek, jednak lubię zachować intymność we własnym mieszkaniu, szczególnie wieczorem, gdy włączamy sztuczne oświetlenie. Coraz częściej chodzi mi po głowie pozostawienie pustych okien, ubranych jedynie w dekoracyjne ramy wokół otworów. Co zatem z przysłonięciem wnętrza, gdy na dworze robi się ciemno? Może jakieś delikatne i dyskretne białe rolety. Wcześniej planowałam drewniane, szerokie żaluzje, które w fantastyczny sposób wieńczą okno i nadają wnętrzu przytulności. A gdyby tak jednak całkowicie "się odsłonić"? Tak pięknie wyglądają okna, gdzie jedyną dekoracją pozostaje zieleń, ozdobne parapety i opaski oraz żeliwne grzejniki.






































Źródło zdjęć tutaj






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz