piątek, 10 lipca 2015

Wiwat Vives!




Każdy architekt ma swoje fascynacje, ulubione materiały, elementy wykończenia czy wyposażenia, które ceni i chętnie wykorzystuje w swoich projektach. Ja też takie mam.
Wciąż niezmiennie zachwycam się i sięgam po unikatowe płytki firmy Vives. Jestem pod wrażeniem ich jakości, oryginalności i ponadczasowości. Ich piękno nigdy nie przemija i idealnie wkomponowuje się we wnętrze o dowolnej stylistyce. Ostatnio zyskały na popularności wszechobecne już płytki z serii Magnat, powszechnie nazywane białymi kaflami. Rzeczywiście są doskonałe w swojej prostocie i uniwersalności. Wyeksponowałam je w kilku swoich projektach, głównie kuchni i łazienek. Efekt za każdym razem oszałamiający.


Jednak chciałabym pokazać Wam coś innego. 
W asortymencie firmy Vives uwiodły mnie płytki o motywach roślinnych i graficznych, zarówno te barwne jak i monochromatyczne. Wydawać by się mogło, że są zbyt krzykliwe lub przesadnie wyraziste. Tymczasem umiejętnie dobrane i odpowiednio skomponowane znakomicie dopełniają wnętrze, będąc jego wyjątkowym zdobieniem. Płytki te można wykorzystać jako kolorystyczny akcent o orientalnym charakterze. Wnętrza nimi wykończone nie potrzebują już dodatkowych dekoracji czy przystrojenia. Są wypełnione ornamentalną treścią uzupełniającą czystą formę wykończenia przestrzeni. Wybrane przeze mnie przykłady stanowią rewelacyjne narzędzie aranżacyjne, zmieniające oblicze każdej wnętrzarskiej kompozycji. Zobaczcie sami :)













































Źródło zdjęć Vives Ceramica


Post NIE jest sponsorowany ;)
 



8 komentarzy:

  1. Właśnie dziś zamówiłam ich Octogono Variete Sombra na ścianę do kuchni w moim nowym mieszkaniu :) uwielbiam ich wzornictwo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetny wybór...są piękne! :)...ja do łazienki na ścianę przy wannie w swoim nowym mieszkaniu wybrałam Tassel Perla :)

      Usuń
  2. Witam mam te plytki i do najprostszych i najprostszych do ułożenia nie należą, wiec proponuje zlecić to dobremu plytkarzowi i kupić ich troche wiecej lub przymknac oko na wykonanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o wykonawstwo się nie boję...mam dobrego majstra ;)

      Usuń
  3. Ja będę miała je ułożone w jednej linii nad blatem tylko, więc nie powinno być problemu :) tak jak na tej wizce: http://smokwnetrza.pl/portfolio/1maja-katowice

    OdpowiedzUsuń