sobota, 11 kwietnia 2015

Dlaczego chcę tutaj mieszkać?




Człowiek ma w sobie umiejętność przystosowywania się do okoliczności, oswajania z zastałą sytuacją. Z łatwością przyzwyczajamy się do miejsc, ludzi, przedmiotów, nawet jeśli na początku wydają nam się zupełnie niezgodne z naszymi przekonaniami, oczekiwaniami czy marzeniami.
W pewnym momencie coś sprawia wrażenie oczywistego, normalnego, jakby było od zawsze. Jak już wcześniej wspominałam, byłam nieprzyzwoicie zakochana w miejscu, w którym jeszcze w marcu mieszkałam. Trudno było mi sobie wyobrazić, że mogłam zapuścić korzenie gdzieś indziej mimo, że znaleźliśmy z mężem doskonałe miejsce do życia w centrum naszego miasta. Codziennie przejeżdżam obok bloku, w którym spędziłam ostatnie 6,5 roku i za każdym razem jestem zdumiona jak szybko emocje, które towarzyszyły mi wyprowadzce, słabną i pozostają przyjemnym wspomnieniem. Potrzebuję nowej miłości, nowej fascynacji. I nie mówię tu o mężczyźnie, bo męża kocham nad życie i nie zamieniłabym go na nikogo innego. Postanowiłam poznać i pozwolić sobie zauroczyć się nowym miejscem i otoczeniem, w którym powstaje moje mieszkanie. Chciałam wzbudzić w sobie emocje i dać im osiąść w nowej rzeczywistości. Wybrałam się z aparatem, aby lepiej przyjrzeć się otoczeniu, wyróżnić fantastyczne detale przestrzeni, architektury i krajobrazu. Już wiem dlaczego chcę tutaj mieszkać :)

 








6 komentarzy:

  1. Po zdjęciach widać że to fajne miejsce które da się polubić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze tam nie mieszkam a już je polubiłam :)

      Usuń
  2. Z ciekawości... jakie to miasto? Bo zdjęcia ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaaak, jak zobaczyłam Magdalenkę wokół której musiałam biegać na nieszczęsnych zajęciach w-fu w liceum wiedziałam, że to moje rodzinne miasto ;-) Miasto piękne, z roku na rok coraz piękniejsze ;-)

      Usuń
    2. Haha w-f na Magdalence w I LO to chyba tradycja ;)

      Usuń