piątek, 23 stycznia 2015

Z wizytą na budowie



Tym razem sama wybrałam się na budowę. Towarzyszył mi jedynie aparat i jak zwykle kierownik budowy. Kilka dni wcześniej poinformował mnie telefonicznie, że będą stawiać ściany działowe. Nasze mieszkanie nabrało kształtu. Mamy już uporządkowaną i zdefiniowaną pionowymi płaszczyznami przestrzeń. Jest lepiej niż to sobie wyobrażałam.
Wnętrze jest przestronne i praktycznie rozplanowane. W przyszłym tygodniu mamy wpaść na budowę z mężem i pomierzyć wszystkie ściany, aby sprawdzić czy ich rozstaw jest zgodny z projektem.












Brak komentarzy:

Prześlij komentarz