niedziela, 4 stycznia 2015

Małe zmiany na budowie


Po dłuższej przerwie wybraliśmy się z mężem na budowę, aby obejrzeć kolejny etap powstawania naszego mieszkania. To niezwykle przyjemne doświadczenie widzieć jak urzeczywistnia się twoje marzenie. Zaglądaliśmy w każdy kąt, na nowo zachwycając się naszą inwestycją. Ile przestrzeni i ten duży balkon, ach! Mieszkanie przybrało pełniejszej formy z wstawioną już stolarką okienną.
Co prawda nie ma jeszcze ścian działowych, jak się okazało na całe szczęście. Budowlańcy postawili już kanały wentylacyjne. W związku z tym, że piony obsługujące nasze mieszkanie zaczynają się na naszej kondygnacji, mogą być usunięte i pozostawione jedynie otwory wentylacyjne w stropie. Potem wyprowadzimy je w sufitach podwieszanych. Niesamowicie ucieszyła nas ta wiadomość. Okazało się, że dzięki temu zyskamy w kuchni obok lodówki wnękę na pełną wysokość pomieszczenia o wymiarach 45x60 cm. Wiadomo, że każdy centymetr zabudowy kuchennej jest na wagę złota. A tu taki prezent. Dodatkowo w łazience kanał wentylacyjny zmniejszy się o 20 cm. Tak więc będziemy mieli więcej miejsca na wprost drzwi wejściowych do pomieszczenia i szerszy blat umywalkowy. Wszystko to zawdzięczamy kreatywnemu kierownikowi budowy, który wyszedł z inicjatywą dokonania tych drobnych, ale jakże cennych i praktycznych zmian. Taki fachowiec to skarb! Wróciliśmy do domu uradowani i niemal natychmiast usiadłam do wprowadzania poprawek do projektu. W tym tygodniu przekażę je deweloperowi. 

A to zmodyfikowany rzut mieszkania:



oraz kilka zrobionych na szybko zdjęć z budowy:




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz