środa, 17 grudnia 2014

Lubię to!




Moje upodobania estetyczne kształtowały się przez lata. Uwielbiam, niezależnie od panującej mody, styl skandynawski i industrialny. Powiem więcej, fascynowały mnie te nurty zanim stały się popularne i wszechobecne. Wciąż dojrzewa we mnie zamiłowanie do minimalizmu.
Dobrze czuję się w kolorystyce bieli i szarości. Ktoś powie, że to barwy tendencyjne, nijakie i zachowawcze, że wnętrza w tej tonacji nie mają charakteru, są zimne i mało wyszukane. Wszystko zależy od kompozycji tych kolorów i zestawienia akcentów. A jeśli dodamy do tego detal retro i element drewna, dla mnie jest to wnętrze bliskie ideału. 

Swoje wnętrzarskie pasje planuję przełożyć na projekt mieszkania. Nieustannie poszukuję inspiracji. Lubię rozwiązania nieoczywiste. Intrygują mnie wnętrza niedopowiedziane i zaskakujące. Codziennie próbuję nasycić się ilustracjami pięknych przestrzeni mieszkalnych. Niedawno odkryłam projekty pracowni, które znakomicie trafiają w mój gust. Zobaczcie sami:






























Zdjęcia pochodzą ze strony: www.int2architecture.ru

4 komentarze:

  1. piękne inspiracje!!! oczu oderwać nie mogę!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne są te wnętrza. W moich marzeniach mieszkalnych też będzie drewno i biel :)
    Trochę prywaty: byłam przekonana, że Twój styl to bardziej Pop Art ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgadza się, bardzo lubię pop-art ale w dodatkach ;)

    OdpowiedzUsuń